piątek, 20 lutego 2015

Pokój - Emma Donoghue

Literatura współczesna - społeczno-obyczajowa
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 408


"Pokój" - Emma Donoghue  



"Pokój” autorstwa Emmy Donoghue to bez wątpienia ogromnie wstrząsająca i niełatwa powieść. Kiedy rozpoczęłam czytać tę książkę miałam wrażenie, że opinie na jej temat są wygórowane i przesadzone, powieść nie porwała mnie od samego początku. Stało się tak za sprawą niespotykanej narracji prowadzonej przez pięcioletniego, wyobcowanego chłopca, który nigdy nie poznał świata zewnętrznego. Początkowo irytował mnie jej język, był strasznie infantylny, dokładnie taki, jakim posługuje się malutkie dziecko, ale takie odczucie towarzyszyło mi tylko przez pierwsze kilkadziesiąt stron, w dalszej części książka zaczęła mnie coraz bardziej intrygować, zadziwiać, aż wstrząsnęła mną do granic możliwości. Później nie mogłam się już od niej oderwać, czytałam ją w każdej wolnej chwili, aż zarwałam przez nią noc. Historia przedstawiona w tej powieści to niebywałe studium psychologiczne matki i jej dziecka zamkniętych w ciasnym pomieszczeniu, całkowicie odciętych od świata zewnętrznego na wiele lat. To książka o gigantycznym dramacie, z jakim musiała się zmierzyć niedoświadczona, młoda kobieta, o niezwykłej miłości matki do dziecka, o ogromnym przywiązaniu i poświęceniu, o konsekwencjach wynikających z zaburzonego procesu dorastania, o odwadze i determinacji, ale także o olbrzymiej krzywdzie, jaką można wyrządzić drugiemu człowiekowi.


Trudno oceniać i pisać o powieści, która wzbudza tak zdumiewające emocje i dotyczy tak dramatycznych zdarzeń. Ta książka na wiele godzin w pełni pochłonęła moją uwagę i zmysły, oderwała mnie od świata rzeczywistego i zszokowała swoją treścią. Z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci. Zachęcam do jej przeczytania, książka jest niezwykle oryginalna i stawia trudne pytania, na które brak jednoznacznych odpowiedzi. 


Moja ocena: 9/10 

3 komentarze:

  1. Czytałam już dość dawno. Poruszająca książka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę koniecznie wreszcie zabrać się za czytanie tej książki, bo jak na razie leży na półce i czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja też mam wiele książek na półce, które wciąż czekają... ;) a kupuję już następne... A swoją drogą zazdroszczę, że posiadasz tę pozycje w swoim księgozbiorze, ja bardzo chciałam ją zdobyć, ale się nie udało, dobrze, że chociaż była w bibliotece... ale fanie byłoby mieć ja na własnej półce :) Przyjemnej lektury... książkę bardzo polecam :)

      Usuń

Drogi Czytelniku :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.
Z góry uprzejmie dziękuję :)