piątek, 20 stycznia 2017

Książka najlepszym prezentem dla babci i dziadka – wyniki badań!

Co lubią babcie i dziadkowie?

Niedawno przeprowadzone badania potwierdzają, że książka to najlepszy prezent. Prawie połowa ankietowanych babć i dziadków odpowiedziała, że już otrzymuje lub chciałaby otrzymywać literackie upominki. Aż 94% z nich przyznaje, że książka to zawsze trafiony podarunek. Ale niektórzy marzą o locie balonem...

W badaniu zleconym przez Empik wzięło udział kilkaset osób powyżej 55. roku życia posiadających wnuki. Okazuje się, że aż 1/3 z nich w wolnym czasie czyta, a 47% już otrzymuje lub chciałoby otrzymywać książki. Niektórzy ankietowani tłumaczyli, że kiedyś czytali dużo, a teraz wzrok nie pozwala im na długie wieczory z lekturą. Dlatego poza tradycyjną papierową formą, przy zakupie prezentu, warto wziąć pod uwagę także audiobooki, które czyta lektor i ebooki, w których można powiększyć czcionkę.

Większość badanych babć i dziadków wskazała, że najbardziej lubi czytać książki historyczne, kryminały, biografie i romanse. Przy wyborze konkretnego tytułu najlepiej kierować się zainteresowaniami dziadków. Choć czasem trudno je określić, to lepiej postawić na sprawdzone lektury, niż pójść na łatwiznę, kupując słodycze czy alkohol, bo co dziesiąty ankietowany jest niezadowolony z takiego upominku. Najnowsza książka Grocholi, Bondy czy Twardocha albo komentowana przez wszystkich blogerów książka kucharska sprawią większą radość niż litr witamin w płynie. Warto też rozważyć bilety do teatru lub kina, ponieważ aż 1/4 babć i dziadków chętnie skorzystałaby z takiego prezentu – najlepiej w towarzystwie wnuka.

Inspiracji warto szukać w rozmowie z dziadkami. Ich zainteresowania mogą zaskoczyć. Empik przeprowadził wywiady ze stałymi bywalcami Dancingów Międzypokoleniowych – paniami Stanisławą i Wiesławą oraz panami Maciejem i Erykiem. Seniorzy mówią o swoich pasjach i podkreślają, że imprezowanie ma się we krwi, a dobra zabawa nie ma nic wspólnego z metryką.

Posłuchaj rozmowy z seniorami




Wyniki na podstawie badania ARC Rynek i Opinia Sp. z o.o. na zlecenie Empiku, przeprowadzone w dn. 6-12.12.2016 r.


O czym marzą Wasze Babcie i Dziadkowie? Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście, co im podarować, może te badania pomogą rozwiać Wasze wątpliwości. 

wtorek, 17 stycznia 2017

[RECENZJA] "Kamuflaż" – Ewa Ostrowska

Kategoria: thriller psychologiczny

Wydawnictwo: Oficynka
Rok wydania: 2011
ISBN 978-83-62465-04-0
Liczba stron: 384
Moja ocena: 7,5/10
„Udawanie kogoś innego, codzienne ubieranie twarzy w obcą maskę, której nienawidzisz, która cię uwiera, piecze, to bezustanne zadawanie sobie bólu”.

Śmierć dziecka to bezgraniczny dramat, jakim może obdarzyć nas okrutny los. Autorka oddając w ręce czytelników Kamuflaż, serwuje im substytut najokrutniejszego koszmaru, wyzwalając emocje, jakich nigdy nie chciałby doświadczyć żaden rodzic.

Ewa Maria Ostrowska — pisarka i dziennikarka. Swoje pierwsze lata spędziła u dziadków – Bronisławy i Witolda Kondrackich, w Landwarowie. Przeżycia związane z tym okresem na zawsze utkwiły w jej pamięci. Tam żołnierz strzelał do niej, do pięcioletniej dziewczynki, tam dowiedziała się, że jej ojciec zginął w Katyniu. Dalsze lata spędziła z dziadkami w Ornecie na Warmii; potem przeniosła się do Łodzi. Studiowała socjologię na Uniwersytecie Łódzkim, pisywała w łódzkiej prasie, a potem wyprowadziła się na wieś, na Mazury, gdzie mieszka do dziś. Przede wszystkim autorka powieści obyczajowych; interesuje ją krąg spraw rodzinnych. Wydała również książki dla dzieci i młodzieży, thrillery, kryminał i zbiór opowiadań. Za książkę Co tu słychać za tymi drzwiami otrzymała nagrodę IBBY (1983). Książki wydaje, jako Ewa Ostrowska.

W prowincjonalnym, spokojnym miasteczku Nevada w stanie Iowa spod domu Hellen i Williama Barkinsów znika ich sześcioletni synek, Patrick. Zrozpaczeni rodzice zawiadamiają lokalną policję, która błyskawicznie rozpoczyna dochodzenie. Mijają kolejne, pełne napięcia dni, Hellen i William zawieszeni w bolesnej próżni, każdego dnia spodziewają się żądania okupu od porywacza, tymczasem ten okrutnie milczy. Po tygodniu zupełnej ciszy i dramatycznego wyczekiwania kobieta dostrzega siedzącego przy piaskownicy synka, pełna nadziei wybiega z domu, jednak kiedy go obejmuje, okazuje się, że to koszmarny manekin odziany w ubranko chłopca, z przyklejonym do głowy skalpem Patricka. Hellen wpada w depresję, ogarnia ją szaleństwo, którego nikt nie potrafi ukoić. W miasteczku rozpościera się mroczna fala grozy, mieszkańcy przerażeni drapieżnością zabójcy wpadają w panikę, dręczy ich strach o bezpieczeństwo swoich pociech. Podczas mozolnego dochodzenia śledczy stopniowo odkrywają skrywane latami tajemnice mieszkańców Nevady, wydaje się, że domy każdego z nich okalają mroki drażliwej przeszłości, a psychopatyczny, wyjątkowo bezwzględny morderca czai się wśród nich.

Autorka skonstruowała fabułę, która wdziera się w psychikę czytelnika już do pierwszych stron, wywołując nie tylko niepokój i bezgraniczną ciekawość, ale przede wszystkim szalenie bolesne, realne emocje. Pisarka bardzo umiejętnie trzyma odbiorcę w nieustannym napięciu, z każdą stroną potęgując jego czujność. I chociaż książka ma delikatne wady bowiem nieudolność śledczych, bywa odrobinę irytująca, niektóre wątki rodzą drobne wątpliwości, a dla uważnego czytelnika potencjalny zabójca za wcześnie wyłania się z kart, to jednak całość daje zadowalający, chwilami przerażający i pełen poruszenia efekt. Mnogość tajemnic mieszkańców zaskakuje z każdą przeczytaną stroną, odsłaniając ich skażone, ale i okrutnie doświadczone umysły. Tej publikacji nie sposób odłożyć spokojnie na bok bowiem umysł czytelnika, zaczyna przenikać postać zabójcy i mimo że za szybko wyłania się z kart, to jednak nieustannie rodzi wiele wątpliwości, nie pozwalając zbyt wcześnie przerwać lektury. Byłam tak pochłonięta niniejszą książką, że otaczająca mnie rzeczywistość umknęła, a ja przewróciłam ostatnią stronę, kiedy za oknem budził się nowy dzień.

Według mnie pisarka doskonale poradziła sobie z osadzeniem akcji w małym miasteczku w Stanach Zjednoczonych, znakomicie oddając mentalność tamtejszej społeczności. Wszyscy wykreowani bohaterowie, a także trapiące ich emocje, ich wewnętrzne demony rodzą u czytelnika autentyczne poczucie lęku i narastającej grozy. Chwilami mroczny, niepokojący klimat budzi pełną gamę przykrych emocji, tym samym idealnie wpisuje się w swój gatunek. Wszakże to fikcja literacka, to jednak czytelnicy o wrażliwej duszy poczują realny ból, który zrani ich subtelne serca i na długo pozostanie w pamięci.

Przekonuje mnie styl autorki, jak i ogólna kreacja postaci, mimo kilku niedociągnięć nie mam większych zastrzeżeń do fabuły, powieść należy traktować w kategoriach literatury rozrywkowej, i takową funkcję bez wątpienia spełnia, dlatego z przyjemnością, a nawet wielką ciekawością sięgnę po kolejne książki pisarki.

Jeśli macie ochotę zaryzykować i poczuć przejmujący dreszcz przebiegający po Waszym ciele, sięgnijcie po Kamuflaż Ewy Ostrowskiej, w tej książce każdy z bohaterów nosi wyimaginowaną maskę, odważcie się ją zerwać, a Waszym oczom ukaże się nieludzki zabójca.



Za udostępnienie egzemplarza do recenzji
serdecznie dziękuję Wydawnictwu: 

sobota, 14 stycznia 2017

Wydawnictwo Muza gra z WOŚP!



Nowa powieść Zafóna do przeczytania przed polską premierą, imię i nazwisko w książce Katarzyny Bondy, spacer po Warszawie z Grzegorzem Kalinowskim i rysunki starego Szczecina autorstwa Leszka Hermana – takie literackie aukcje przygotowało wydawnictwo Muza na 25. finał WOŚP. Muza gra z Orkiestrą!

Przeczytaj nową powieść Carlosa Ruiza Zafóna przed premierą!

Autor bestsellerowego Cienia wiatru powraca. Już tej jesieni do rąk czytelników trafi Labirynt duchów.  Właśnie teraz wspierając WOŚP, można zapewnić sobie lekturę tej książki jeszcze przed oficjalną premierą. Saga o Cmentarzu Zapomnianych Książek na stałe zapisała się w kanonie światowej literatury, a nowa powieść autora przynosi jej wielki finał. W Labiryncie duchów czytelnicy odnajdą rozwiązanie kilku tajemnic z poprzednich tomów. Nowa powieść autora to hołd złożony sztuce opowiadania, który na długo pozostanie w pamięci.


Jeden z bohaterów nowej powieści Katarzyny Bondy może mieć Twoje imię i nazwisko!

Czerwony pająk to wielki finał przygód Saszy Załuskiej, nowa zagadka kryminalna i rozwiązanie wszystkich tajemnic z poprzednich części serii. To właśnie Twoje imię i nazwisko może pojawić się w czwartym tomie serii, któremu patronuje żywioł wody. Jesteś fanem Katarzyny Bondy? Kochasz kryminały? Dołącz do licytacji i wejdź w świat Saszy Załuskiej.




Zwiedź Warszawę z Grzegorzem Kalinowskim, autorem cyklu „Śmierć frajerom”!

„Kalinowski to mistrz warszawskich opowieści” pisze o autorze cyklu Śmieć frajerom Sylwia Chutnik. Fani łotrzykowskich powieści mają okazję wybrać się na wyjątkowy spacer z Grzegorzem Kalinowski. W programie gwarantowane zwiedzanie najciemniejszych zaułków Warszawy, degustacja pyz przy Brzeskiej i rozmowa warszawską gwarą.




Stary Szczecin na autorskim rysunku Leszka Hermana!

Miłośnicy Pomorza z pewnością zwrócą uwagę na unikatowe rynki starego Szczecina autorstwa Leszka Hermana. Autor bestsellerowych powieści Sedinum i Latarni umarłych na co dzień jest architektem. Swój talent i miłość do miasta przenosi na papier, zarówno w postaci książek, jak i niezwykłych rysunków. Właśnie teraz dwie ilustracje mogą się znaleźć w Twoim domu.




Wszystkie aukcje Muzy dla WOŚP: http://aukcje.wosp.org.pl/listing?sellerId=29241995


Zachęcam do licytowania! 

wtorek, 10 stycznia 2017

[ZAPOWIEDŹ WYDAWNICZA] Assassin's Creed. Oficjalna powieść filmu!



Wkrocz w mroczny świat asasynów i templariuszy
z filmem i oficjalną powieścią filmową „Assassin’s Creed”


Jeszcze tylko jeden dzień dzieli nas od polskiej premiery długo wyczekiwanego filmu stworzonego w ramach kultowego uniwersum Assassin’s Creed. Sztab doświadczonych scenarzystów oraz doborowa obsada to gwarancja rozrywki na najwyższym poziomie. Prócz Michaela Fassbendera, w filmie zobaczymy między innymi Jeremy’ego Ironsa czy Marion Cotillard.

Poznaj jeszcze głębiej fascynujący świat tajemnych organizacji i ich konfliktów z oficjalną powieścią filmu autorstwa Christie Golden, która swoją premierę będzie miała już 11 stycznia.

Dzięki rewolucyjnej technologii dostępu do genetycznych wspomnień Callum Lynch może przeżyć wydarzenia z życia swojego przodka Aguilara de Nerha, który w piętnastowiecznej Hiszpanii należał do tajemnego stowarzyszenia asasynów. Wzbogacony o wspomnienia, wiedzę i umiejętności Aguilara, Callum zmierzy się z potężną i złowrogą organizacją templariuszy w czasach współczesnych.






SPOT PROMUJĄCY KSIĄŻKĘ:



ZAMÓW KSIĄŻKĘ: http://bit.ly/kupACfilmowy

 


 Są wśród Was fani asasynów i templariuszy? 

[KONKURS] Książkowe ROZDANIE 10-30.01.2017 r.



Drodzy Czytelnicy, dziś przychodzę do Was z konkursem — serdecznie zapraszam na kolejne Książkowe ROZDANIE! 

Wybrałam dla Was trzy książki pochodzące z mojej biblioteczki! 

1. Księgarenka przy ulicy Wiśniowej  opracowanie zbiorowe <RECENZJA> 
2. Weź mnie za rękę  Tove Alsterdal <RECENZJA>
3. Podróż na Operiona  Aneta Skarżyński <RECENZJA> 

  

środa, 4 stycznia 2017

[RECENZJA] "Podróż na Operiona" – Aneta Skarżyński


Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Psychoskok
Rok wydania: 2016
ISBN 978-83-7900-634-2
Liczba stron: 310

Moja ocena: 7/10

„[...] nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa”. 


Podróż na Operiona Anety Skarżyński to książka, która zupełnie mnie zaskoczyła. Spodziewałam się typowej opowieści z wątkiem kryminalnym w tle, tymczasem jest to publikacja, która ze wspomnianym gatunkiem nie ma nic wspólnego, mimo że ujawnia wiele afer, zakulisowych sensacji, tajemnic i kryminalnych wątków powiązanych z historią sztuki. Na początku trudno było mi się wgryźć w ten tekst, jednak po lekturze kilku kolejnych rozdziałów i zrozumieniu, że czytana przeze mnie publikacja jest swoistym kompendium, przewodnikiem po świecie wielkich artystów muzyki klasycznej, zaczęłam pomału wczuwać się tę nietypową historię. I chociaż ten utwór literacki początkowo wywoływał u mnie wiele ambiwalentnych uczuć, to jednak doceniam jego wartość i jestem przekonana, że może dostarczać wielu pozytywnych wrażeń nie tylko osobom, które świetnie odnajdują się w gatunku muzyki poważnej, czy też konsekwentnie bywających w operze. Książka bowiem napisana jest z wyczuciem i szczególną lekkością, a także dużo dozą humoru, przez co staje się lekturą napisaną w przystępny sposób także dla dyletantów klasycznych tradycji.

Aneta Skarżyński — absolwentka dwóch wrocławskich uczelni: Akademii Muzycznej na Wydziale Wokalno-Aktorskim oraz Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Wiedzy o Kulturze i Plastyki z powodzeniem łączy pozornie odległe od siebie dziedziny sztuki: śpiew, malarstwo i literaturę, pełniąc jednocześnie funkcję Dyrektora ds. Kultury i Sztuki Fundacji Polonia Union. Autorka powieści: Wyspy Naftalinowe, Wyspy Paprykarzowe, Wyspy Pieprzowe. Prowadzi także stronę autorską, na której można podziwiać  Jej oryginalne prace — aneta-skarzynski.wixsite.com/arts. 

Ta nietypowa publikacja zabiera czytelników w niecodzienną podróż, w której międzygalaktyczną cywilizację, przekraczającą krawędź Wszechświata stanowią Operianie. Przewodnikiem tej wyprawy jest szalenie sympatyczny, poczciwy Eustachiusz — mieszkaniec Operiona. Towarzyszy mu piętnastoletnia, żywiołowa i bardzo bezpośrednia w wyrażaniu własnych poglądów Anuszka, która chcąc dostać się do elitarnej szkoły muzycznej, musi zdać egzamin z historii opery. Eustachy i Ania pochodzą z dwóch różnych światów, dzieli ich wiele galaktyk, a także wiek, jednak punktem wspólnym jest miłość do opery. Podczas wyprawy do obcej galaktyki Ania poznaje wielu znanych geniuszy i celebrytów świata artystów, analizuje ich zakulisowe tajemnice, zgłębia ich prawdziwe życie, poznaje ich wady i zalety, staje się świadkiem ich sukcesów i upadków, a także popełnionych zbrodni, które wywołują chwile grozy.

Podróż rozpoczyna się od przeniesienia do roku 1590, a kończy na 1835. Kolejne lata są krótkimi rozdziałami, ukazującymi kulisy z życia światowej klasy kompozytorów takich jak: Jan Sebastian Bach, Ludwig van Beethoven, Antonio Vivaldi, Wolfgang Amadeusz Mozart, czy też Giacomo Puccini. Wnikamy także w kręgi słynnych kastratów, zgłębiając tajemnicę związaną z procederem rzezania. Dzięki opowieściom Eustachiusza i wielu odważnym pytaniom Anuszki, czytelnik poznaje mnóstwo kontrowersyjnych postaci powiązanych z historią sztuki. Wszystkie epizody opowiedziane są z dużą dawką lekkości i dobrego humoru, wprowadzając czytelnika w tajemniczy, magiczny świat muzyki klasycznej, tym samym dostarczając ciekawej, wartościowej wiedzy w bardzo przystępnym stylu. Ponadto publikacja zawiera mnóstwo ilustracji ukazujących muzykę w sposób surrealistyczny, są to autentyczne obrazy autorki, która oprócz pisania powieści zajmuje się także malarstwem. Przyznaję, że te obrazy są nietuzinkowym dodatkiem do książki, przyciągają uwagę, wprawiają w zachwyt niecodzienną koncepcją, eterycznością, ilością barw, sposobem wykonania, słowem są bardzo niekonwencjonalne, urokliwe i szalenie baśniowe.
Smutne są losy większości utalentowanych artystów [...]. Nawet jeśli przez swą twórczość stają się nieśmiertelni

Podróż na Operiona Anety Skarżyński to oryginalna publikacja, wprowadzająca odbiorców w świat wielkich artystów muzyki klasycznej w klarownym, humorystycznym, prawdziwie magicznym klimacie. Z pewnością mocno odbiega od schematów literatury rozrywkowej, może stanowić wartościowe źródło wiedzy historycznej związanej z mniej popularną, często niedocenianą dziedziną muzyki. Jesteście gotowi na szaloną podróż do innej galaktyki, w której znani artyści kreują swoje losy w bardzo nietuzinkowym stylu? Zdecydujcie sami… 



Sztuka przynosi nam dowód, że istnieje coś innego niż nicość



Za udostępnienie egzemplarza do recenzji
serdecznie dziękuję:

wtorek, 3 stycznia 2017

[Zapowiedź recenzji] – noworoczne plany czytelnicze!


Od jakiegoś czasu nie przygotowuję podsumowań, ale muszę napisać, że miniony rok nie był najlepszym, pod kątem ilości przeczytanych książek. Jednakże ostatecznie przecież nie o ilość chodzi, ważne są emocje, refleksje, a także przyjemność z obcowania z lekturą i tego z pewnością mi nie brakowało. Poznałam bowiem mnóstwo wartościowych tytułów, nawiązałam wiele zacnych współprac, pojawił się mój pierwszy patronat, znalazło się także miejsce na okładce książki, gdzie ukazała moja rekomendacja. Ponadto wśród Autorów, z którymi miałam przyjemność współpracować, znalazłam niezwykłe osobowości, nawiązałam relacje, które trwają do dziś i są dla mnie nie tylko inspiracją i wyróżnieniem, ale także swoistym motorem, który dodaje mi energii i wiary, że prowadzenie tego bloga ma sens. Jesteście też Wy Drodzy Czytelnicy, Wasze odwiedziny, komentarze, a także rozmowy na polu prywatnym są dla mnie nagrodą za włożony trud. Tak, bo prowadzenie bloga książkowego to mnóstwo pracy, która pochłania wiele wolnego czasu, dlatego chwilami przychodzi zniechęcenie, kuriozalna apatia, brak weny do tworzenia nowych tekstów, irytujące poczucie winy, że nie odwiedzam systematycznie innych blogów, no i ten stres, że nie wyrabiam się w terminie z egzemplarzami recenzenckimi  zaczynają doskwierać wyrzuty sumienia i chciałoby się porzucić to wszystko na zawsze... Wtedy pojawia się sympatyczny komentarz bądź budująca prywatna wiadomość, a także tęsknota za tym miejscem i machina rusza dalej — dziękuję, że ze mną Jesteście! 

Dziś przedstawiam książki, które chciałabym przeczytać do końca lutego, chociaż wiem, że w międzyczasie dotrą do mnie publikacje, znajdujące się jeszcze w drukarni i tradycyjnie zburzą cały mój plan ;). 

1. Latarnia Umarłych – Leszek Herman (Wyd. Muza) <Recenzja w przygotowaniu>
2. Śmierć frajerom. Tajemnica skarbu Ala Capone – Grzegorz Kalinowski (Wyd. Muza) 
3. Madonny z ulicy Polanki – Joanna Marat (Wyd. Prószyński i S-ka) 
4. Pewna Pani z telewizji – Anna Mentlewicz (Wyd. Melanż) 
5. Leśna Polana– Katarzyna Michalak (Wyd. Znak)
6. Przypadkowy zabójca – Tomasz Mróz (Wyd. Sumptibus) 
7. Ogień i woda – Victoria Scott (książka dotarła do mnie w ramach akcji Emigrantka, której organizatorką jest Ola, autorka bloga Aleksandrowe myśli

W najbliższym czasie pojawią się także zaległe recenzje książek, które przeczytałam w ostatnich dniach grudnia:  

1.  Podróż na Operiona - Aneta Skarżyński <RECENZJA>
2. Kamuflaż – Ewa Ostrowska (Wyd. Oficynka) <RECENZJA>


Mam nadzieję, że udało mi się Was zainteresować! Liczę, że znajdziecie wśród prezentowanych publikacji coś dla siebie... 


Mój najdroższy przyjaciel i towarzysz... 


piątek, 30 grudnia 2016

[RECENZJA] "Droga do piekła" – Przemysław Piotrowski


Kategoria: thriller 

Wydawnictwo: Videograf SA
Rok wydania: 2016
ISBN 978-83-7835-500-7
Liczba stron: 340

Moja ocena: 7,5/10

"Świat był plugawy […]. Ludzie spotykani na ulicy, mili, przyjaźni, sympatyczni, oni wszyscy nosili maski. Każdy z nich krył jakąś mroczną tajemnicę, każdy nosił w sobie ziarno zła, pierwotnego, bezdusznego i nieczułego drapieżcy”.

Kiedy sięgałam po Drogę do piekła Przemysława Piotrowskiego miałam świadomość, że panuje w niej mroczny, szokujący klimat, jednak niektóre opisy przerosły moje domysły, sprawiając, że poczułam nie tylko niepokój, ale doznałam potwornego wstrząsu, poczułam strach, chwilami niesmak i swoisty ból. Autor okazał się bardzo odważnym człowiekiem, podjął temat wizji piekła w bezkompromisowy, kontrowersyjny i barbarzyński sposób. Sprowadził czytelnika nie tylko w czeluście piekielne, ale przede wszystkim ukazał zepsutą ludzką psychikę oraz zdemoralizowane społeczeństwo, dla którego zaspokojenie własnej próżności nie posiada żadnych granic. To najokrutniejsza koncepcja królestwa zmarłych, o jakiej do tej pory czytałam. 

Przemysław Piotrowski (ur. w 1982 roku). Były dziennikarz sportowy, a potem śledczy w Gazecie Lubelskiej. Kocha podróże i nowe wyzwania. Absolwent Uniwersytetu Zielonogórskiego, studiował również w Hiszpanii i USA, dziś pracuje w branży naftowej w Norwegii. Zadebiutował w 2015 roku ciepło przyjętym przez czytelników tytułem Kod Himmlera.
„[…] człowiek od początku istnienia był najgroźniejszym drapieżcą na całej planecie. W przeciwieństwie do zwierząt, które zabijały tylko dlatego, aby przetrwać, człowiek zaczął mordować dla przyjemności, wykształcił w sobie popędy, które obudzone rosły i zatruwały jego duszę po dziś dzień”. (str. 278)
Akcja powieści rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, jest rok 2021, były amerykański żołnierz John Pilar jest właścicielem sieci siłowni, wiedzie spokojne życie wraz z żoną i trójką dzieci. Złudny spokój w brutalny sposób przerwa śmierć jego bliskich, a John zostaje skazany na karę śmierci za dokonanie wyjątkowo okrutnego mordu. John do końca nie przyznaje się do tak nieludzkiego czynu, tuż przed wykonaniem wyroku jego młodszy brat Lukas obiecuje mu pomścić śmierć jego żony i dzieci. Jako były nowojorski policjant i uzależniony od alkoholu detektyw rozpoczyna prywatne śledztwo, w którym pomaga mu młoda, arogancka i bezkompromisowa dziennikarka Rose Parker. Pogoń za bezwzględnym mordercą nabiera tempa, a Lukas i Rose doświadczają niepojętej nikczemności i bezwzględności. Otchłań piekielna coraz silniej przyciąga ich do swych bram, po drugiej stronie czeka na nich koszmar, w którym zdziczenie i sadyzm wydają się nie mieć żadnych granic.

Drogi Czytelniku, zanim sięgniesz po tę książkę, powinieneś wiedzieć, że w tej historii zostały przekroczone wszelkie granice ludzkiej wytrzymałości. Ta powieść nasycona jest przemocą, dzikimi, pełnymi tortur i trupiego fetoru scenami, wulgarnością, a chwilami i wyuzdanym seksem. Jednak nie to było dla mnie najbardziej szokujące, najtrudniejsze były dla mnie momenty, w których cierpieniu ulegały dzieci, i według mnie to jest ten moment, kiedy autor przekroczył pewne granice. Paradoksalnie dzięki temu zabiegowi, a nawet osobliwej odwadze twórcy ta książka nabiera bardzo sugestywnego i przerażającego wymiaru, tym samym idealnie wpisuje się w swoją kategorię. W tego typu publikacjach nie ma miejsca na sentymenty, jeśli chce się stworzyć opowieść, w której ludzki umysł sięga dna, nie można stosować subtelnej formy przekazu. Na mnie książka zrobiła duże wrażenie, niejednokrotnie mnie zszokowała i wywołała niesmak, rzadko sięgam po literaturę, która łączy w sobie utwór sensacyjny z horrorem, być może dlatego powieść wyzwoliła we mnie tak wiele niejednolitych emocji.

W mojej opinii styl autora jest poprawny, lekki i przekonujący, bohaterowie są wyraziści i z pewnością interesujący, przyciągają uwagę. Ponadto dobrze skonstruowana intryga powoduje, że książka frapuje od pierwszych do ostatnich stron, nie sposób odłożyć jej na bok, zanim nie dobrnie się do finału. Emocje chwilami sięgają zenitu bowiem brutalność niektórych scen, jest zatrważająca, odrażająca i bardzo surowa — do tego ekspresyjnie opisana. Zakończenie nie stanowiło dla mnie wielkiej niespodzianki, pewnych kwestii domyślałam się dużo wcześniej, jednak po przeczytaniu ostatniego zdania, czułam satysfakcję. Wizja piekła, jaką zaserwował Przemysław Piotrowski swoim czytelnikom, jest odrażająca, koszmarna, szalenie bezlitosna, nacechowana bezgranicznym bólem, strachem i dezorientacją, niewątpliwie porusza najczulsze struny ludzkiej wrażliwości. Czy można zaspakajać żądze, obserwując ludzkie cierpienie? 

Droga do piekła to książka skierowana w stronę miłośników mocnych wrażeń, subtelne dusze nie powinny po nią sięgać!
„Historia ludzkości naszpikowana jest sadyzmem, bestialstwem i barbarzyństwem starożytnych władców, którzy czy to z konieczności, czy dla własnej satysfakcji, potrafili eksterminować całe cywilizacje. Nie oszczędzano kobiet, starców, czy dzieci. Torturowano ludzi w najbardziej przerażające sposoby, palono, rzucano na pożarcie dzikiem zwierzętom na arenach, dokonywano publicznych egzekucji, które przyciągały całe miasta. Tłum zawsze pragnął krwi, czerpał chorą satysfakcję z dręczenia innych, rozkoszował się cierpieniem”. (str. 278).

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji 
serdecznie dziękuję:

czwartek, 29 grudnia 2016

[RECENZJA] Księgarenka przy ulicy Wiśniowej – opracowanie zbiorowe.

Kategoria: literatura współczesna / obyczajowa

Wydawnictwo: FILIA
Rok wydania: 2016
ISBN 978-83-8075-153-8
Liczba stron: 424

Moja ocena: 7/10

„Ludzkie sumienie jest jedną z tych rzeczy, które nie poddają się woli większości”. Harper Lee


Lubicie sięgać po antologię? Księgarenka przy ulicy Wiśniowej to zbiór świątecznych opowiadań napisanych przez plejadę polskich twórców literatury rozrywkowej, takich jak: Liliana Fabisińska, Gabriela Gargaś, Agnieszka Krawczyk, Remigiusz Mróz, Marta Obuch, Alek Rogoziński oraz Magdalena Witkiewicz. Każda z opowieści została napisana przez innego autora, każda opowiada inną historię — historię, która znajduje odniesienie w klasyce literatury światowej. Ten zbiór nasycony jest książkami, szelestem kartek, ich zapachem i płynącą z nich mądrością. Punktem wspólnym wszystkich opowiadań jest kameralna księgarenka, a przede wszystkim jej sympatyczny właściciel Alojzy, który swą niezwykłą osobowością tworzy magiczny, niepowtarzalny klimat, którego tak bardzo brakuje w sieciowych księgarniach. Antoni jest też doskonałym obserwatorem, umiejącym dostrzec w swoich klientach radość i melancholię, a także odkryć wady i zalety, następnie wyszukać odpowiednią powieść, która może stanowić drogowskaz na ich dalsze życie…

Alojzego poznajemy w chwili, kiedy postanawia zamknąć swą księgarnię, miejsce, w którym każdy z odwiedzających czytelników znajduje nie tylko wymarzoną książkę, ale także spokój, ukojenie i kameralne miejsce, pozwalające ukryć się przed codziennością, zatopić w wyimaginowanym świecie literackich bohaterów. W ramach pożegnania dla stałych klientów Alojzy przygotował podarunki w postaci książek, które wręcza im tuż przed świętami. Każda z nich jest idealnie dopasowana do przyszłego właściciela, ma nie tylko sprawić mu przyjemność, ale także pomóc w rozwiązaniu problemów oraz wskazać właściwą drogę. Jaki jest prawdziwy powód, dla którego Alojzy postanowił porzucić wieloletnią pasję, dzięki której jego księgarnia stała się tak niecodziennym miejscem? Czy magia świąt pomoże wyjawić skrywaną tajemnicę i rozwiać dylematy Alojzego?

Rozpoczęłam czytać tę książkę jeszcze przed świętami i już po lekturze pierwszych opowiadań poczułam niezwykły nastrój zbliżającego się Bożego Narodzenia. Dopiero w okresie świątecznym udało mi się znaleźć czas, aby dokończyć ten zbiór i był to dla mnie idealny moment na tego typu literaturę. Książka bowiem wprowadziła mnie w wyjątkowy klimat, swoisty spokój, dostarczyła także wielu emocji i skłoniła do refleksji. Chociaż niektóre opowiadania poruszają niełatwe tematy, to jednak napisane są z doskonałym wyczuciem i subtelnością, która pozwala poczuć w sercu odrobinę smutku, wzruszenia, ale przede wszystkim radości bowiem każda z tych opowieści zawiera pełne optymizmu zakończenie, pozwala także wyłuskać odpowiedni morał.

Bohaterowie pochodzą z różnych środowisk, zmagają się z rozmaitymi problemami, każda z ich opowieści jest inna, naznaczona niejednolitymi emocjami, które z różną mocą przekładają się na czytelnika, chwilami pozwalają utożsamić z wykreowanymi postaciami, odnaleźć wśród nich własne cechy, czy też trapiące nas dylematy. Każdy rozdział poprzedza cytat z książki, która stanowi odnośnik dla danej opowieści. Ten zbiór ociera się o takie dzieła jak Mały Książę, Zabić drozda, Alicja w Krainie CzarówOpowieści wigilijneWielka księga Kubusia Puchatka, czy też Błękitny zamek Lucy Maud Montgomery. Moje ulubione opowiadania to Sędzia Remigiusza Mroza, Oswoić szczęście Gabrieli Gargaś oraz Nikt nie powinien być sam w taki wieczór Magdaleny Witkiewicz.

Warto zatopić się w tej antologii nie tylko w okresie świąt bowiem zawsze jest czas na historie nasycone niecodzienną magią, ale przede wszystkim ludzkimi, niezwykle realnymi emocjami, które znakomicie odzwierciedlają wspomniane dzieła. Nadal trwa zima, być może za oknem wreszcie zacznie prószyć śnieg  wtedy polecam ciepły koc, aromatyczną herbatę pachnącą pomarańczami i goździkami oraz Księgarenkę przy ulicy Wiśniowej, która bez wątpienia pozwoli oderwać myśli od codziennych obowiązków. Serdecznie polecam!



Za udostępnienie egzemplarza do recenzji
serdecznie dziękuję:


środa, 28 grudnia 2016

[WYNIKI KONKURSU] Książkowe ROZDANIE!



Kochani, dziś przychodzę z wynikami konkursu Książkowe ROZDANIE! Serdecznie przepraszam za opóźnienie, niestety przygotowania do świąt zupełnie mnie pochłonęły. Konkurs trwał od 28.11.2016 do 20.12.2016 do godz. 23:59 - w tym czasie zgłosiło się  60 osób! :)