Kategoria: kryminał / thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Oficynka Rok wydania: 2015 ISBN 978-83-64307-48-5 Liczba stron: 274
Moja ocena: 7/10
|
„W jego
umyśle narastał złowieszczy syk”.
Postać kruka posiada różnorodną symbolikę, jednak od chwili lektury
oryginalnej publikacji Katarzyny Mlek Zapomnij patrząc na słońce —
która mocno zapisała się w moim umyśle — przede wszystkim kojarzy mi się
ze śmiercią i chorobą. Wywołuje swoisty niepokój, budzi strach, a nawet
przerażenie. Wprawdzie w niektórych wierzeniach kruk jest także postrzegany,
jako symbol słońca, nadziei, czy długowieczności jednak dla mnie pozostanie
metaforą zła.