Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy Księżyc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy Księżyc. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

Dziewczyna z sąsiedztwa - Jack Ketchum

Kategoria: Thriller/ Powieść grozy  
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc 
Liczba stron: 301



"Dziewczyna z sąsiedztwa" - Jack Ketchum 

"Absolutnie szokująca... Nie jest jedynie obietnicą przerażenia, ale naprawdę w nie wprawia". Stephen King tak podsumował tę książkę. 

„Dziewczyna z sąsiedztwa” to druga przeczytana przeze mnie powieść Jacka Ketchuma i w pełni zgadzam się ze S. Kingiem, książka nie tylko szokuje, ale autentycznie przeraża i zdumiewa swoją treścią. 
Początek łagodny i spokojny, nic nie zapowiadało, że w dalszej części książka wywoła na mojej twarzy grymas bólu, bo ból odczuwałam niemalże fizycznie. Eskalacja ogromnej przemocy względem nastoletniej dziewczyny opisanej w tej książce była przerażająca i doprowadzała mnie do szaleństwa. 

„Dziewczyna z sąsiedztwa” czy „Jedyne dziecko” to nie są łatwe i przyjemne w odbiorze książki, przede wszystkim dlatego, że tematy w nich poruszane nie są wyłącznie fikcją literacką, czy chorą wyobraźnią samego autora. Z tak okrutnym światem spotykamy się często niemalże każdego dnia w świecie rzeczywistym, toteż historie przedstawiane w powieściach Jacka Ketchuma są nieludzko prawdziwe. Poruszają kwestie moralności, ludzkiego sumienia, empatii i pokazują najbardziej ponurą ludzką naturę, ogromną przemoc, gigantyczną nienawiść i niewyobrażalną paranoję. 

„…Byliśmy „tylko dziećmi”. Byliśmy własnością. Należeliśmy do naszych rodziców ciałem i duszą. To oznaczało, że czekała nas zagłada w obliczu każdego prawdziwego niebezpieczeństwa ze strony świata dorosłych, a także oznaczało to bezradność, upokorzenie i złość”. 

Od dawien dawna przemoc w rodzinie i maltretowanie dzieci jest na całym świecie tematem bardzo kontrowersyjnym i niestety trudnym do zwalczenia. Skutki takich zachowań są niewyobrażalnie trudne do zlikwidowania, często nawet w przypadku maltretowania prowadzą do śmierci, albo tak silnego urazu, który w konsekwencji doprowadza do całkowitego zdemoralizowania. 

„… Byli czymś dużo gorszym. Przypominali bardziej sforę psów lub kotów albo rój morderczych, czerwonych mrówek… Byli jak kilka różnych gatunków zwierząt w jednym. Istotami rozumnymi, które tylko z pozoru przypominały ludzi, jednak nie miały dostępu do ludzkich uczuć…”

W trakcie czytania tej opowieści przypomniała mi się od razu książka D.J. Morrisa pt.: "Zwierzę zwane człowiekiem", którą czytałam dawno temu. Desmond Morris w tej pozycji przedstawia prawdziwą naturę człowieka, ukazuje w niej istotę ludzką, jako osobę, która ma głęboko zakorzenione instynkty i mechanizmy, których źródłem było zachowanie wywodzące się od zwierząt. Krótko mówiąc opisuje istotę ludzką, jako zwierzę, które tylko nazywa siebie człowiekiem, jednak ma w sobie mocno zagnieżdżone najgorsze, zwierzęce instynkty, których często nie potrafi pohamować, mimo iż jest istotą myślącą. Bohaterzy książki J. Ketchuma dokładnie pasują do tego opisu. 
Powieści Jacka Ketchuma, z którymi zdążyłam się zapoznać do tej pory, były dość trudne w odbiorze. Natomiast historie w nich przedstawione są bardzo autentyczne, pełne napięcia i dramatycznych wydarzeń. Jednakże mimo tego, iż przerażały i szokowały, to jednak trudno nie doczytać ich do końca, gdyż wciągają czytelnika, jak bagno. 


Podsumowując, „Dziewczyna z sąsiedztwa” to kolejna książka dla osób o mocnej psychice, ta pozycja zapada głęboko w pamięć, przeraża i ukazuje okrutny świat, jaki nas otacza. Dlatego nie polecam jej osobom o delikatnej naturze, książka jest chwilami drastyczna i przepełniona sadyzmem, wyłącznie dla osób lubiących mocną literaturę. 

Moja ocena: 9/10

Jedyne dziecko - J. Ketchum

Thriller/Powieść grozy 
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc 
Liczba stron: 324




"Jedyne dziecko" - Jack Ketchum 

To było moje pierwsze spotkanie z  twórczością Jacka Ketchuma i przyznam, że autor bardzo mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się, że to będzie tak mocna i szokująca lektura.  

W trakcie czytania tej powieści chwilami odbierało mi mowę, targały mną koszmarne odczucia, a kiedy dotrwałam do zakończenia byłam bardzo wzburzona i wstrząśnięta. Zaczynając czytać tę pozycję spodziewałam się dobrze napisanego kryminału, niemniej jednak, kiedy przeczytałam posłowie i dowiedziałam się, iż do napisania tej książki skłonił autora obejrzany na kanale HBO program dokumentalny, ścięło mnie z nóg. Okazuje się, opisane wydarzenia w tej pozycji inspirowane były prawdziwymi wydarzeniami. 

Nie będę opisywała fabuły tej książki. Napiszę tylko, że ta pozycja skłania do refleksji na temat prawa obowiązującego na całym świcie oraz kwestii związanych z wychowywaniem i znęcaniem się nad dziećmi, czyli wszechobecną patologią i przemocą w rodzinie. Jack Ketchum w tej książce doskonale przedstawił relacje panujące w wielu rodzinach, gdzie ojciec bywa okrutnym i bezwzględnym dyktatorem, natomiast reszta rodziny żyje w ciągłym napięciu i ogromnym stresie.  Ponadto autorowi świetnie udało się przedstawić zawiłości i bezduszne procedury związane z pracą sądów i prawników, Jack Ketchum w doskonały i bardzo realistyczny sposób przedstawił ten problem.

Podsumowując książka wstrząsnęła mną do granic możliwości. Polecam przeczytanie tej pozycji, jednakże przestrzegam, jest to lektura dla osób o mocnych nerwach. "Jedyna dziecko" to jedna z tych książek, które pozostawiły głęboki ślad w pamięci. 

Moja ocena: 9/10

poniedziałek, 23 lutego 2015

Lewa strona życia - L. Genova

Literatura współczesna - społeczno-obyczajowa 
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 406


"Lewa strona życia" - Lisa Genova 


Po przeczytaniu książki pt. „Motyl” L. Genovy, nie mogłam nie sięgnąć po kolejną powieść tej autorki, tym bardziej, że książka już od jakiegoś czasu stała na półce mojej biblioteczki. „Lewa strona życia”, to kolejna książka autorki, która w znakomity sposób przybliża nam tajniki zagadkowej choroby, jaką jest zespół pomijania stronnego. Muszę przyznać, że nigdy dotąd nie słyszałam o tym przedziwnym schorzeniu, na które zapadają ludzie na skutek urazu prawej półkuli mózgu. Jak się okazuje pacjenci ze zdiagnozowanym zespołem nie są niczym niezwykłym dla pracowników służby zdrowia zatrudnionych na oddziałach neurologicznych i rehabilitacyjnych. Gdyby nie książka L. Genovy być może nigdy nie dowiedziałbym się o tym dziwnym syndromie neurologicznym.

Sara Nickerson jest żoną, matką trójki dzieci oraz niezwykle silną, pewną siebie, ambitną i niesłychanie zapracowaną kobietą. Jej życie sprawia wrażenie zaplanowanego w najdrobniejszym szczególe, wydaje się, że nic nie może wymknąć się spod kontroli. Niestety pewnego dnia Sara jadąc samochodem do pracy ulega wypadkowi. Całe szczęście uchodzi z życiem, jednakże uraz głowy jest na tyle poważny, iż powoduje uszkodzenie prawej półkuli mózgu, co w rezultacie objawia się dziwnym syndromem, a mianowicie wymazuje jej lewą stronę świata. Życie Sary z dnia na dzień musi ulec całkowitej zmianie. Sara jest zmuszona wyhamować i pozwolić, aby jej najbliżsi mogli przejąć kontrolę nad jej życiem, a w szczególności nad jej lewą stroną świata. Z dnia na dzień Sara traci swoją wolność i staje się w pełni zależna od najbliższych.

„Lewa strona życia” Lisy Genovy to poruszająca powieść, która w przystępny sposób przybliża nam mało znaną chorobę, jaką jest zespół pomijania lewostronnego, pokazuje jak bardzo nieprzewidywalny może być los, oraz jak ważne jest wsparcie najbliższych. „Lewa strona życia” to również książka o miłości, przebaczaniu oraz odporności ludzkiej psychiki.


Gorąco zachęcam do przeczytania tej pozycji, to niezwykle mądra i wzruszająca powieść, która przywraca nadzieję i pokazuje, jak silnym potrafi być człowiek.

Moja ocena: 8/10


Motyl - L. Genova

Literatura współczesna - społeczno-obyczajowe 
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc 
Liczba stron: 368


„Motyl” - Lisa Genova 

Biorąc do ręki książkę pt. „Motyl” L. Genovy nie spodziewałam się, że ta powieść tak bardzo mnie pochłonie. W zasadzie przepadłam na jeden dzień, nie mogąc się oderwać od tej historii, a po jej przeczytaniu jeszcze długo nie mogłam usnąć. Byłam ogromnie przejęta i poruszona historią pięćdziesięcioletniej kobiety, u której zdiagnozowano chorobę Alzhaimera we wczesnym początku. Obcowanie z tą książką dostarczyło mi niezwykłych emocji, wielu wzruszeń, ale przede wszystkim wiedzy na temat tej okrutnej choroby, która odbiera człowiekowi to, co dla niego najcenniejsze, czyli jego umysł. „Motyl” to jedna z tych powieści, która z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci.  W tej książce Lisa Genova zabrała mnie w niezwykłą podróż w głąb ludzkiego umysłu.

Główną bohaterką powieści jest Alice Howland, dr psychologii, wybitny wykładowca akademicki na Harvardzie, światowej sławy ekspert w dziedzinie lingwistyki - kobieta obdarzona niezwykłym umysłem. Kiedy Alice kończy pięćdziesiąt lat zaczyna dostrzegać niepokojące objawy, które początkowo przypisuje stresowi, zmęczeniu oraz zbliżającemu się w życiu każdej kobiety etapie menopauzy. Jednakże, kiedy objawy się nasilają Alice postanawia skonsultować się z lekarzem i wówczas po przeprowadzeniu szeregu skomplikowanych badań oraz wykluczeniu wielu innych chorób, Alice uzyskuje diagnozę, która odmienia jej całe dotychczasowe życie.

„Motyl” to niezwykła, bardzo przejmująca i wyjątkowo wiarygodna historia kobiety chorej na Alzhaimera. To książka o ogromnej walce osób zmagających się z tą chorobą, o cierpieniu, o potężnej frustracji, strachu przed utratą własnej tożsamości. Książka przybliża nam odczucia ludzi dotkniętych chorobą Alzhaimera, pomaga ich zrozumieć i uczy jak się zachowywać w ich obecności, jak z nimi postępować oraz jak trudnym przeżyciem jest dla nich izolacja i samotność oraz jak ważne  jest dla nich wsparcie najbliższych.

Dla mnie „Motyl” to jedna z piękniejszych, ogromnie wzruszających, niezwykle wnikliwych w ludzki umysł, ale i niesłychanie przerażających oraz boleśnie prawdziwych książek, jakie dotąd przeczytałam. Wielu z nas pędzi przez życie w zastraszającym tempie, nie dostrzegamy rzeczy ważnych, ulotnych, obyśmy nigdy nie musieli się przekonać, jak bolesna jest utrata tego, co w życiu najważniejsze.

Tę powieść polecam wszystkim, bo każdy powinien mieć świadomość, jak kruche i cenne jest nasze życie i jak łatwo utracić to, co dla nas najcenniejsze.

„- Tak bardzo się boję, że gdy spojrzę na Ciebie, nie będę wiedziała, kim jesteś.
- Myślę, że nawet, jeśli któregoś dnia nie będziesz wiedziała, kim jestem, nadal będziesz wiedziała, że cię kocham.
- Co, jeśli spojrzę na ciebie i nie będę wiedziała, że jesteś moją córką i że mnie kochasz?
- Wtedy powiem ci o tym i mi uwierzysz".  str. 275-276


Moja ocena: 10/10