Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marzec 2015. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marzec 2015. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2015

Dopełnienie marcowych zakupów! Oszalałam...? ;)





Ostatnia paczka szczęścia w tym miesiącu!


Uff... nareszcie dotarła! Naczekałam się na tę paczkę, jak nigdy. Ale to wyłącznie moje gapiostwo... nie zauważyłam, że w koszyku wylądowała książka, której premiera była zapowiedziana na 25 marca. Dlatego całe zamówienie czekało na tę jedną książkę... ;)
A do stosiku dołączyła jeszcze sowa, której urokowi nie mogłam się oprzeć... ;) 



"Odłamki" - I. Prcić - jak tylko zobaczyłam zapowiedź tej książki, od razu wiedziałam, że musi trafić w moje ręce. Bardzo lubię taką literaturę. 

"Sekretne życie pszczół" - S.M. Kidd - po wspaniałych "Czarnych skrzydłach" z przyjemnością sięgnę po każdą książkę tej autorki. 



"Jezioro tajemnic" - P. May - dwie pierwsze części już mam, toteż musiałam uzupełnić serię. 

"Fosa" - S. Siedlecka - czytałam wiele pochlebnych opinii na temat tej książki, mam nadzieję, że i mnie nie rozczaruje, chociaż autorka nie była mi dotąd znana. Jestem bardzo ciekawa tej książki. 




Teraz do pełni szczęścia potrzebny jest mi jeszcze tylko nowy regał na książki... ;)

Tradycyjnie pozdrawiam Wszystkich zakręconych na punkcie literatury! 

Przyjemnego weekendu :) 

Agnieszka 
Nie teraz - właśnie czytam... 





czwartek, 26 marca 2015

Ech ten marzec... Kupiłam kolejne książki!



Tym razem i do mnie zawitała paczka szczęścia!

Powiem jeszcze nieskromnie, że jutro również zapuka do mych drzwi (taka mocno spóźniona, bo zamówiona już dawno. Jej opóźnienie wynika z tego, że w koszyku znalazła się książka, której premiera była raptem dwa dni temu, ale o niej jutro). 


Ten miesiąc obfituje w wiele ciekawych premier, ale i odwiedzanie Waszych blogów mi nie służy, bowiem kusicie ciekawymi recenzjami i nowymi tytułami, a że uzależnienie me jest wielkie, rzekłabym nawet, że coraz większe... toteż znoszę do domu kolejne książki i teraz nie pozostaje mi nic innego, jak dokupić kolejny regał, bo powoli kończy mi się miejsce... ;) 
Ale przyznam się bez bicia, że nie zamierzam walczyć z moim nałogiem, gdyż daje mi on tak wiele szczęścia, że nie mam słów, aby je opisać :) 
Powiem tylko tyle, że z tego nadmiaru radości kupiłam sobie jeszcze bukiecik "biedronkowych" tulipanów, które też uwielbiam... :)



Kilka książek, bukiet tulipanów, a ja prawie unoszę się nad ziemią :)
Jestem cała w skowronkach! 



Takie, oto cudności przybyły do mnie w dniu dzisiejszym:



Prozę Jacka Ketchuma poznałam czytając "Dziewczynę z sąsiedztwa" oraz "Jedyne dziecko" - to były jedne z tych książek, które wbiły mnie w fotel, ich treść była wstrząsająca i do tego inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. 
"Przejażdżka" to najnowsza powieść tego autora, również oparta o prawdziwe wydarzenia.  
"Królestwo spokoju" było za jedyne 4,45 zł. to jak miałam nie kupić? 



 "Dlaczego ona?" - B. Sęk - oczarowana najnowszą książką autorki, koniecznie musiałam sięgnąć po pierwszą powieść B. Sęk, aby się przekonać, czy i ta książka wyciągnie ze mnie tyle emocji. 

"Kryminalista" - J. Jodełka - naczytałam się tyle wspaniałych opinii o tej książce, że muszę sama się przekonać, czy faktycznie jest tak dobra. Chociaż autorka do tej pory nie była mi znana. 





"Traktat o łuskaniu fasoli" - W. Myśliwski - Kolejna powieść, na temat której czytałam same pozytywne opinie. Do tego nagroda literacka Nike, mocno zaciekawiona postanowiłam poznać twórczość tego pisarza. Swą przygodę z autorem zacznę właśnie od tej powieści. Liczę na coś naprawdę wielkiego, w mistrzowskim wydaniu. 








Dzisiaj tyle szczęścia i uniesień, jutro powtórka z rozrywki... weekend zapowiada się pięknie! 


Pozdrawiam Wszystkich Książkoholików :) 

Agnieszka 
Nie teraz - właśnie czytam...


piątek, 13 marca 2015

Marcowych szaleństw książkowych cd...



Piątek 13-tego okazał się szczęśliwym dniem!


Chociaż na moich półkach nadal jest całe mnóstwo nieprzeczytanych książek, to i tak nie powstrzymało mnie to przed kolejnymi zakupami. Księgarnie kuszą atrakcyjnymi promocjami, do tego pojawiły się kolejne nowości, które ze względu na bardzo ciekawe opinie innych czytelników koniecznie chciałam posiadać. :) Ponadto jest całe mnóstwo tytułów, które bardzo mnie korcą i tak sukcesywnie, z miesiąca na miesiąc wypełniam swój prywatny księgozbiór. Radość mam z tego ogromną, nikomu tym nie szkodzę, kocham otaczać się książkami, uwielbiam je czytać i wąchać, ściągać i na nowo układać. Na szczęście moja kochana rodzinka mnie wspiera i nie kręci nosem, kiedy przychodzi kolejna paczka, a czasem nawet dwie... ;) 




Nie myślcie sobie, że było mi łatwo podjąć decyzję, które książki w tym miesiącu wybrać. Marzec obfituje w ciekawe premiery, do tego jest mnóstwo pozycji, które od dawna pragnę posiadać, toteż wrzucałam do koszyka, po to żeby za chwilę wyrzucać, potem znów wrzucałam i tak na przemian... aż w końcu, po wielkich trudach - UDAŁO SIĘ! Uff... :) 


I tak oto w dniu dzisiejszym dotarła do mnie paczka... Nie muszę chyba mówić, jak bardzo jestem szczęśliwa :) uśmiech mam przyklejony do twarzy i tak będzie jeszcze przez kilka następnych dni... :) 



W tym miesiącu udało mi się zdobyć, takie oto cudeńka... 



Na początek trzy książki... 





1. "Kasacja" - Remigiusz Mróz - Chyba nie muszę pisać dlaczego kupiłam tę książkę... to chyba najmocniej polecana pozycja w ostatnim czasie, o tej książce mówi się i pisze dosłownie wszędzie. Do tego przeczytałam kilka zachęcających opinii zamieszczonych na blogach: Pisany inaczej, All You Need Is Book oraz bardzo fajna recenzja na blogu UPOLOWANE STRONICE), ponadto przeczytałam świetny wywiad z Panem Remigiuszem zamieszczony na blogu LITERACKI ŚWIAT CYRYSI, który bardzo polecam. I tyle... dodam, że zacznę ją czytać jeszcze dzisiaj :) W końcu jutro wolna sobota ;) 

2. "Wieża Milczenia" - Remigiusz Mróz - kupiłam, bo to oczywiście jeden z najbardziej polecanych polski pisarzy na naszym rynku, świetną recenzję napisała autorka blogu Subiektywnie o książkach, do tego kryminał ten był w mega promocji z książką "Odwet" gratis! Trudno było nie skorzystać. 
  
3. "Odwet" - Kristina Ohlsson - bo była gratis do Wieży milczenia R. Mroza :) 


Następne trzy pozycje... 




1. "Une Due Śmierć" - M.J. Arlidge - po zapoznaniu się z recenzją zamieszczoną na blogu Pisany inaczej, od razu wrzuciłam ją do koszyka, po prostu musiałam ją mieć i jestem jej bardzo ciekawa :) 

2. "Wiem o Tobie wszystko" - Claire Kendal - tę pozycję dostrzegłam na portalu Lubimy czytać, jest to thriller psychologiczny, w stylu książki "Zanim zasnę" S. J. Watson, to w zupełności  wystarczyło aby przekonać mnie do jej zakupu. Kolejna książka, której jestem bardzo ciekawa. :) 

3. "Lśnienie" - Stephen King - już dawno miałam ochotę ją przeczytać, w przyszłym miesiącu obok stanie jeszcze "Doktor sen". Książki S. Kinga czytam od niedawna, za mną trzy jego powieści, dlatego ciekawa jestem kolejnych, chociaż dotąd unikałam literatury grozy - coś zaczyna się we mnie zmieniać. Poprzednie książki miałam z biblioteki, ponieważ powieści S. Kinga są bardzo popularne, te które wypożyczyłam były wyświechtane, brudne, aż klejące i śmierdzące papierosami, nie chcę więcej psuć sobie przyjemności czytania i dlatego tym razem kupiłam, mam na własność! Piękną i pachnącą :) 

Kolejne trzy książki... 




1. "Miłość na szkle" - Barbara Sęk - coraz chętniej sięgam po rodzimych twórców, stąd kolejna książka polskiej autorki pojawiła się na mojej półce. Ponadto ciekawą recenzją na temat tej powieści zachęciła mnie autorka blogu Z pasją o dobrych książkach, mam nadzieję, że ta pozycja dostarczy mi wielu ciekawych emocji. 

2. "Dotknięcie pustki" - Joe Simpson - na tę biografię miałam ochotę już od dawna, ale ciągle wyrzucałam ją z koszyka, po to żeby wybrać coś innego, tym razem postanowiłam ją pozostawić, tym bardziej, że ta książka powinna zainteresować również mojego męża :) 

3. "Althea & Olivier" - Cristina Moracho - z tą powieścią miałam chyba największy problem, temat wydaje się być bardzo ciekawy, taki jak lubię, boję się tylko, żeby forma jego przedstawienia nie była zbliżona do książki "Dziesięć płytkich oddechów" K.A. Tucker, to również bardzo wysoko oceniana pozycja, która w ogóle nie przypadła do mojego gustu. Mam nadzieję, że mimo, iż to młodzieżówka, to jednak tym razem mi się spodoba. Ostatecznie przekonała mnie opinia i zachęta autorki blogu Upolowane stronice, mam nadzieję, że nie będę rozczarowana :) 


Pomału kończę... następne trzy książki...




1. "Wolność urojona" - Edward Strun - ta pozycja zalicza się do fantastyki, po którą sięgam niezwykle rzadko, żeby nie powiedzieć w ogóle. Toteż, dlaczego kupiłam tę książkę? Otóż zachęciła mnie bardzo interesująca recenzja zamieszczona na blogu Książkowy świat Niki. :) Weroniko dziękuję za polecenie, mam nadzieję, że książka równie mocno przypadnie i do mojego gustu.

2. "Dwudziesta szósta ofiara" - Monika Siuda -  bo mam już jedną powieść tej autorki na półce, toteż musiałam mieć kolejną. Dziękuje Danusi z portalu LC, która powiedziała mi, że autorka wydało kolejną książkę, nie wiedziałam :) 

3. "Zabić drozda" - Harper Lee - na tę książkę miałam ochotę już od dawna, a kiedy ostatnio przeczytałam entuzjastyczną recenzję zamieszczoną przez autorkę blogu Czarne Espresso - postanowiłam, że w tym miesiącu dołączy do mojego księgozbioru. 


I ostatnie dwie, cieniutkie książeczki... 


1. "Myszy i ludzie" - John Steinbeck - nie przeczytałam jeszcze żadnej książki tego autora. Chciałam zacząć właśnie o tej, przez jakiś czas była niedostępna, ale pojawiła się ponownie w księgarniach, toteż kupiłam, bez zastanowienia. 

2. "Moje życie z OCD" - Laura Akkot - do kupienia tej cieniutkiej książeczki zainspirowała mnie właścicielka blogu Subiektywnie o książkach - Wiolu bardzo ciekawa recenzja, jest jeszcze wiele książek, o których pięknie piszesz, podziwiam Twoje osiągnięcia i sukcesy, z pewnością jeszcze nie raz sięgnę po książki, które polecasz :) 

Na tym koniec... Domyślacie się, jak bardzo cieszą mnie dzisiejsze paczki, wypełnione takimi perełkami :) Mam nadzieję, że mnie nie zawiodą... ;)

Nasunęła mi się taka mała dygresja, czy do każdej zakupionej książki nie można wkładać talonu na wolny czas, wtedy czytalibyśmy więcej, korzyść byłaby obopólna... ;)  Taki żarcik... ;) Bo radość ma ogromna! 

Oczywiście to jeszcze nie koniec w tym miesiącu, gdyż  czekam na kilka książek, które będą w sprzedaży dopiero w drugiej połowie marca. Już zacieram ręce i zaciskam pasa... ;) 

Pozdrawiam cieplutko... 
Agnieszka Kolanowska - autorka blogu Nie teraz - właśnie czytam... 

środa, 11 marca 2015

Marcowych szaleństw książkowych ciąg dalszy...


W niedzielę Wydawnictwo Znak skusiło mnie świetną promocją,
wszystkie książki udało mi się kupić za jedyne 2,90 zł., grzech było nie kupić ;)
Wczoraj nadeszła paczka...
I, co z tego, że to wersje kieszonkowe... ;) Chociaż raczej ich unikam ze względu na drobną czcionkę, moje oczy są i tak już mocno nadwyrężone, ale przyznam, że literki dosyć duże :)
Toteż cieszę się ogromnie! :) 



Do torebki, będzie jak znalazł... :)

1. "Uzależnieni. Jak narkotyki skrzywdziły moją rodzinę" - E. Burton -Philips - Uzależnieni to dramatyczna opowieść matki o walce z nałogiem synów. 

2. "Zrozumieć bez słów" - N. Rossiter - Historia samotnej, młodej matka wychowująca synka cierpiącego na autyzm. 


3. "Kometa i ja" - S.D. Wolf - Opowieść o przyjaźni między człowiekiem i psem, lubię takie historie... uwielbiam psiaki :) 


4. "Marzenie Kate" - P. Callahen Henry - Historia trzydziestopięcioletniej kobiety, która nosi w sercu bolesną tajemnicę sprzed lat.  

5. "Nikt nie chciał słuchać" - I. Kerr, A. Kerr - opowieść o skrzywdzonym przez okrutnego ojca rodzeństwie. 

6. "Szukając Emmy" - S. Holmes - Mała Emma znika bez śladu. Opowieść o sile matczynej miłości i o tym jak wiara i nadzieją pozwalają pokonać nawet najtrudniejsze chwile. 





Bardzo lubię czytać takie książki, a o ile mi wiadomo zostały wydane tylko w wersji kieszonkowej, bynajmniej nigdzie nie spotkałam w innej. 

Dlatego moja radość jest tym większa, że za tak niską cenę... Bardzo lubię zakupy w Wydawnictwie Znak :) 

Pozdrawiam... :) 


sobota, 7 marca 2015

Marcowych szaleństw początki...



Takim oto rezultatem skończyło się moje dzisiejsze wyjście na zakupy... 


Matras skusił mnie wyprzedażami, dlatego tradycyjnie nie mogłam się powstrzymać i nie kupić czegoś, co przyciągnęło moją uwagę, przecież nie mogłam wyjść tylko z zakładką do książki... ;)





Udało mi się dostrzec, takie oto perełki: 



1. "Ucieczka z krainy wiecznego śniegu" - S. Talty - oczywiście moją uwagę przyciągnęła okładka, a że nie miałam jeszcze okazji poczytać o Dalajlamie i Tybetańczykach, chętnie dowiem się czegoś o historii tej niezwykłej krainy. Mam nadzieję, że lektura okaże się godna uwagi i dostarczy mi ciekawej wiedzy na temat Tybetu. 

2. "Naród, który nie zna strachu" - S. Boianiu - opis z tyłu okładki bardzo mnie zaciekawił, lubię czytać tego typu literaturę. Jest to opowieść o młodych, izraelskich kobietach, które swą pełnoletniość osiągają w armii.  Autorka urodziła się w Jerozolimie i przez dwa lata służyła w Siłach Obronnych Izraela. Jak dla mnie brzmi bardzo intrygująco. 

3. "Świat Judyty" - G. McCleen - Osierocona 10-letnia dziewczynka, która całe dnie spędza w swoim pokoju, otoczona rzeczami jej zmarłej mamy, do tego ograniczona przez religijny fundamentalizm ojca, który stosuje wobec niej mnóstwo zakazów. Przyznam, że jak przeczytałam opis książki, to ani chwili się nie wahałam, chociaż autorka w ogóle nie jest mi znana. Liczę na głęboką i poruszającą lekturę. 

Przyznaję się, że wszystkie książki kupiłam zupełnie w ciemno. Tytuły i autorzy nie byli mi dotąd znani. Zazwyczaj w doborze książek kieruję się średnią oceną i opiniami innych czytelników, cóż tym razem nie miałam przy sobie telefonu, w związku z czym nie mogłam sprawdzić, jak ocenione są te pozycje przez innych odbiorców. I może to dobrze, w końcu przeczytam książkę nie sugerując się opiniami innych. 


Pewnie kupiłabym więcej książek... Ech... kusiło mnie bardzo, ale mam już w wirtualnym koszyczku pozycje, na których bardzo mi zależy... Oczywiście inspirowałam się opiniami innych blogerów... Już nie mogę się doczekać chwili, kiedy do mnie dotrą... :)