Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helena Kowalik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helena Kowalik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 sierpnia 2016

[RECENZJA] "Miłość, zbrodnia, kara" - Helena Kowalik

Kategoria: reportaż / literatura faktu

Wydawnictwo: MUZA
Rok wydania: 2016
ISBN 978-83-287-0210-3
Liczba stron: 416

Moja ocena: 8/10

Zbiór reportaży Miłość, zbrodnia, kara Heleny Kowalik to publikacja, którą trudno poddawać swobodnej ocenie. Autorka przytacza szereg przestępstw, które na przestrzeni lat srodze zapisały się na kartach akt sądowych. Reportaże zawierają najbardziej sadystyczne, wstrząsające czyny karalne, zeznania ludzi — nierzadko pozbawionych wszelkich emocji — którzy dopuścili się zbrodni wyjątkowo okrutnych, nieprawdopodobnych, a także skrajnie wynaturzonych — słowem karygodnych! Jak poddawać ocenie książkę, która nie stanowi fikcji literackiej, która ukazuje autentyczne, do szpiku zwyrodniałe ludzkie życie?