poniedziałek, 9 marca 2015

Czas na nową powieść...



Książka już od jakiegoś czasu stoi na mojej półce i powiem, że mam na nią ogromną ochotę...


Powieść "Białe róże dla Matyldy" Magdaleny Zimniak cieszy się bardzo dużym uznaniem wśród innych czytelników, od jakiegoś czasu pomału przekonuję się do prozy współczesnych polskich pisarzy... i przyznam, że istotnie jest całe mnóstwo dobrze piszących rodzimych twórców, tylko ja wcześniej trafiałam na niewłaściwych... ;) 

Moje obawy, co do tej pozycji wynikały wyłącznie z okładki ;) choć pięknej, to jednak w moim wypadku kojarzącej się bardziej z książką o miłości, a przyznam, że nie przepadam za literaturą, której cała fabuła opiera się wyłącznie na wątku miłosnym... 

Niemniej jednak po zapoznaniu się z recenzjami innych czytelników wygląda na to, że błędna była moja interpretacja... ;) 

Tym bardziej mam nadzieję, że ta powieść mnie nie rozczaruje :)


           Jednym zdaniem, nie oceniaj książki po okładce! 

Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu będę tego samego zdania... ;) 

6 komentarzy:

  1. Ja również czytałam same dobre opinie o tej książce. Jestem więc bardzo ciekawa również Twojego. Piękne zdjęcie Ci wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko przeczytam, zaraz podzielę się spostrzeżeniami... :) A za zdjęcie dziękuję... pod Dniu Kobiet, nawet białe róże były w zasięgu ręki... :)

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę i śmiało mogę powiedzieć, że nie jest to romans. To wstrząsajaca powieść obyczajowa. Mam nadzieję, że przypadnie ci do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki, co za mną 100 str. i już bardzo mi się podoba, uwielbiam takie historie... cały czas o niej myślę i już nie mogę się doczekać, kiedy znów zatopię się w skomplikowany świat bohaterów... :) Fakt to zdecydowanie nie jest romans :)

      Usuń
  3. Książke dostałam w prezencie od wortalu Granice.pl, zresztą nie tylko tą, ale na pewno zapoznam się z lekturą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, widziała... imponujący stos :)

      Usuń

Drogi Czytelniku :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.
Z góry uprzejmie dziękuję :)