niedziela, 5 kwietnia 2015

Zajączek z niespodzianką!




Zajączek zaskoczył mnie bardzo tego roku...
Nie spodziewałam się, że mnie odwiedzi i zostawi tak miłą niespodziankę!
Dziękuję Zajączku! 



Z tej książki ucieszyłam się najbardziej... Uwielbiam twórczość Ericha Marii Remarque'a! To najnowsza powieść tego mistrza pióra! :) 


"Kochaj bliźniego swego" - E.E. Remarque 
Po ucieczce z nazistowskich Niemiec główni bohaterowie powieści - niemiecki polityk Josef Steiner, syn żydowskiego Fabrykanta Ludwig Kern i studentka Ruth Holland - próbują bezskutecznie zapuścić korzenie w sąsiednich krajach: ich przymusowa wędrówka pod groźbą wydalenia, czasem na skraju żebraczej egzystencji, biegnie przez Czechosłowację, Austrię, Szwecję i Francję, ale przebywając nielegalnie, często bez pracy, wszędzie spotykają się z obojętnością, perfidią i wyzyskiem, wbrew biblijnemu przykazaniu. Może w Ameryce, która części z nich zapewni schronienie, będzie inaczej. 

Czytałam książkę "Na zachodzie bez zmian" <Recenzja> to jedna z tych powieści, która bardzo głęboko zapadła w mojej pamięci i jest jedną z moich ulubionych tego autora. Ponadto miałam jeszcze przyjemność poznać inne powieści E.E. Remarque'a: "Noc w Lizbonie", "Łuk triumfalny", "Czas życia czas śmierci" oraz "Droga powrotna". Bardzo je wszystkie polecam! Czytałam już bardzo dawno temu, aktualnie nie podejmę się napisania recenzji, gdyż nie udałoby się już wiernie oddać fabuły i wartości tych książek, za dużo czasu minęło od ich przeczytania. 


A to zupełna niespodzianka, przyznam, że nie trafiłam jeszcze na tę książkę, nie jest mi znana autorka ani jej twórczość... 





"Ocalenie Atlantydy" - Z. Oryszyn 
Dramatyczna, wstrząsająca i jednocześnie zaskakująca czarnym humorem opowieść o powojennym życiu przesiedleńców z ziem wschodnich, którzy znaleźli się na nieznanym im poniemieckim Dolnym Śląsku i w nieznanym im ustroju. O ich sposobach przeżycia w nowej, absurdalnie niebezpiecznej rzeczywistości - w czasach gdy wszystko było takie polityczne światopoglądowe. 

Przyznaję, że jestem bardzo ciekawa tej powieści. 











Książka E.E. Remarque'a z pewnością pokrzyżuje moje plany na kwiecień, gdyż z pewności przeczytam ją jeszcze w tym miesiącu... teraz zmykam na świąteczny obiad w gronie najbliższych... Wam również życzę smacznego... 


Pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieję, że i Was w te Święta spotykają tak urocze niespodzianki... życzę Wam tego! 
Wesołych Świąt! 

Agnieszka 
Nie teraz - właśnie czytam... 



30 komentarzy:

  1. Całkiem fajny ten Twój króliczek, chyba muszę się z nim zaprzyjaźnić i ja ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję bardzo :) ja już mocno się z nim zaprzyjaźniłam... :)

      Usuń
  2. Do mnie zajączek niestety nie trafił. Pewnie przez tę pogodę ;) Miłej lektury i czekam na opinię co do książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie mocno zaskoczył... Ale masz rację z pewnością pogoda mu przeszkodziła... ;) Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny prezent,widac ze zajac sie postaral :-)) milej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  4. To musiał być bardzo znajomy zając ;) dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój króliczek chyba po drodze zdechł, ale tego Twojego zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro... mój mnie mocno zaskoczył ;)

      Usuń
  6. Ta przy okazji - nominowałam Cię do LBA, mam nadzieję, że odpowiesz http://chcecosznaczyc.blogspot.com/2015/04/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym chciałam, żeby zajączek zrobił mi taką cudną niespodziankę, ale chyba nic z tego :) Niemniej gratuluję cudnych zdobyczy i życzę miłego czytania.
    ps. chyba masz nowy nagłówek? Bardzo mi się podoba.
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo mi przykro... mnie też dawno już zajączek nie odwiedzał, a w tym roku taka niespodzianka! :) Pozostaje się tylko cieszyć :) Dziękuję bardzo :)
      ps. Tak, rzeczywiści mam nowy nagłówek, cały czas pracuję nad wyglądem mojego bloga, bardzo się cieszę, że Ci się podoba, chciałam, żeby to było coś mojego, wyróżniającego się... ;) i jest moja sowa i moje książki ;) pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Zajączek się postarał jak widzę. Cieszy mnie Twoja radość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przede wszystkim bardzo mnie zaskoczył! Toteż radość jeszcze większa :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Też tak uważam... i dobrze mnie zna ;)

      Usuń
  10. Remarque mnie ciekawi. Czytałam, zdaje się, dwie jego książki, ale nic z nich nie pamiętam, tylko ogólne pozytywne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam szczególnie te, o których pisałam w tym poście... dla mnie świetne!

      Usuń
  11. Zajączki były dwa i ten mlodszy inspirował tego starszego. A efekt wyszedł taki jak widać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do mnie niestety zajączek nie przychodzi ;). Ale książki dostałaś wspaniałe. Życzę miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też już dawno nie odwiedzał, a w tym roku? Proszę bardzo, taka niespodzianka! Dziękuję bardzo, cudne są :)

      Usuń
  13. Super prezenty! Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie też był:) Jak widzę super prezenty dostałaś Aguś,więc miłej lektury życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) widziałam Twoje niespodzianki, też piękne :) Dziękuję i również życzę miłej lektury :)

      Usuń
  15. Jak już przeczytasz Ocelenie Atalntydy to czekam na Twoją opinię :)
    Zapraszam do siebie: fochzprzytupem.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście zajrzę... i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  16. szkoda że mi zajączek nic nie przyniósł :( ciekawa książka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pozazdrościć Zajączka...mnie ominął..

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.
Z góry uprzejmie dziękuję :)