środa, 1 marca 2017

[RECENZJA PREMIEROWA] "Gniew i świt" – Renée Ahdieh


"Miłość jest siłą samą w sobie […]. Z miłości ludzie doświadczają tego co niewyobrażalne… I często dokonują niemożliwego".

Czytelnicy, którzy zdążyli odrobinę poznać moje upodobania czytelnicze, pewnie będą zaskoczeni, że sięgnęłam po książkę należącą do nurtu Young Adults. A jednak bywają takie momenty, kiedy kieruję swoją uwagę na publikacje dedykowane tak zwanej dorosłej młodzieży. Zwykle przyciąga mnie intrygujący opis, bądź olbrzymia popularność danej powieści. Czasem kończy się ogromnym rozczarowaniem, ale zdarza się, że książki z tej serii po prostu kradną moje serce, jak Eleonora & Park Rainbow Rowell, czy Oddam ci słońce Jandy Nelson.  

W przypadku powieści Gniew i świt Renée Ahdieh moją uwagę przyciągnęła sentencja na okładce książki: "Poruszająca wyobraźnię historia inspirowana Księgą tysiąca i jednej nocy". I o tę księgę chodzi! Wychowałam się na baśniach Hansa Christiana Andersena i Braci Grimm, jako nastolatka z wypiekami na twarzy śledziłam losy bohaterów wspomnianej Księgi tysiąca i  jednej nocy. Któż nie zna opowieści o Aladynie, Ali Babie, latającym dywanie czy sprytnej Szecherezadzie? Nie miałam wątpliwości, że chcę jeszcze raz odbyć niezapomnianą podróż do magicznego świata Orientu, pełnego kalifów, dżinów, wezyrów, zaklęć i królewskich komnat! I chociaż początek książki nie był zachwycający to jednak ostatecznie, udało mi się przenieść do wykreowanego przez autorkę świata magii i zupełnie zatracić w lekturze!
"Sto istnień za jedno, które odebrałeś. "Jedno życie, jeden świt".
Chalid, osiemnastoletni kalif Chorosanu znany jest wszystkim mieszkańcom królestwa z bezwzględności i wyjątkowego okrucieństwa. Każdej nocy pojmuje za żonę nową dziewczynę, a tuż po świcie owija jej szyję jedwabnym szalem, odbierając kolejne młode życie. Jednak pewnego dnia to nie Chalid wybiera następną ofiarę, tym razem przychodzi do niego szesnastoletnia Szahrzad, chcąc dobrowolnie zostać jego oblubienicą. Jest w niej mnóstwo odwagi i determinacji, aby pomścić śmierć przyjaciółki. Planuje podstępem zwieść kalifa i ujść z życiem po to, aby wyzwolić królestwo spod rządów bezdusznego władcy. Będąc w pałacu Szahrzad poznaje prawdziwe oblicze króla, jej plan zemsty zaczyna przybierać odmienną postać, a krzywda niewinnych istnień nabiera innego znaczenia. Czy dziewczynie uda się zrealizować zdradziecki pomysł i ujść z życiem, oddając cześć przypadkowym ofiarom kalifa?

Po lekturze pierwszych stron czułam w głowie mały chaos, brakowało mi pewnego rodzaju głębi, która wprowadziłaby mnie w obcy świat Chorosanu.  Czułam się zagubiona i nie do końca przekonana do stylu Renée Ahdieh. Jednakże czym głębiej brnęłam w ten dziwny, ale jakże niezwykły baśniowy klimat, tym większe było moje zaskoczenie. Zaczęłam się zatracać w magicznej krainie, po to by zupełnie zapomnieć o złym wrażeniu, którego doświadczyłam na początku lektury.  I tak na kilka godzin przeniosłam się do świata fantazji, w której swe skrzydła rozpościera wszechobecna magia i orientalny przepych, gdzie swoim niepowtarzalnym pięknem zachwycają egzotyczne ogrody, wyobraźnię pobudzają wypełnione bogactwem królewskie komnaty i stroje, a niepowtarzalny klimat, pełen tajemnic i zaklętych miejsc pozwala zupełnie oderwać się od rzeczywistości. 

Gniew i świt to przede wszystkim bajka, która opowiada o trudnej miłości, zdradzie, trudnych wyborach, które bez względu na podjętą decyzję, niosą za sobą niepożądane skutki. Ta niepozorna powieść pozwoliła mi wrócić do młodzieńczego świata nasyconego fantazją, poddałam się jej urokowi i spędziłam z nią niezapomniane chwile. Nie mogę się doczekać kontynuacji bowiem finał tej historii zupełnie mnie zaskoczył. I chociaż książka nie jest arcydziełem literackim, to warto po nią sięgnąć, dać się ponieść jej niewątpliwemu wdziękowi. Nasycić serce baśniowymi realiami, światem wypełnionym księżniczkami, fakirami, dżinami, klątwami i wielkimi władcami, których serca bywają twarde jak głaz, dopóki nie otuli ich powiew realnej miłości, wypełnionej zapachem róż i subtelnym dotykiem. Dajcie się porwać tej opowieści, a poczujecie magię, która na długo nasyci Wasz umysł wyjątkowym klimatem! Polecam! 

"[…] niektóre sekrety są bezpieczniejsze za drzwiami zamkniętymi na klucz".



__________________________________________________________________________________
Kategoria:
 literatura młodzieżowa 
Wydawnictwo: Filia 

Seria: Gniew i świt / Tom I  
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek 
Rok wydania: 2017
ISBN 978-83-8075-202-3
Liczba stron: 558
Moja ocena: 7,5/10 

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji 
serdecznie dziękuję:


26 komentarzy:

  1. Zapowiada się interesujące zaczytanie, tytuł książki już podsuwam mojej córce, mam nadzieję, że odnajdzie się w tej książce. A potem pewnie i ja się w tę opowieść zagłębię. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też planuję w najbliższej przyszłości podsunąć ten tytuł mojej córce :) To piękna bajka, z którą spędziłam bardzo przyjemne chwile - miło było wrócić do magicznego świata baśni :)

      Usuń
  2. Ja jestem bardzo zaintrygowana tym tytułem i mam nadzieję,że niedługo trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spodobałaby Ci się ta historia :)

      Usuń
  3. Nie wiedzieć czemu, gdy tylko ujrzałam okładkę tej książki, stwierdziłam, że zdecydowanie nie jest to lektura dla mnie. Nawet nie zapoznałam się z jej streszczeniem. Aczkolwiek teraz jestem niesamowicie zaintrygowana i skłonna po nią sięgnąć :)
    Również wychowałam się na baśniach Braci Grimm i H. Ch. Andersena :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak wychowałaś się na baśniach i lubisz ten klimat, to koniecznie spróbuj - cudownie znów wrócić do magicznego świata baśni - ja bawiłam się cudnie ;)

      Usuń
  4. Wiesz, że taka lekka i niezobowiązująca młodzieżowa literatura to moje temat. Z wielką przyjemnością przeczytam te książkę. Dziękuję Ci za te recenzję, bo w zapowiedziach zupełnie książka nie wzbudziła mojej ciekawości. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Ci, że jestem bardzo ciekawa, co napisałabyś o tej książce, mimo wszystko nie jest to typowa młodzieżówka, dla mnie to baśń inspirowana Księgą tysiąca i jednej nocy, odnalazłam w niej kilka znanych historii, powróciłam do świata marzeń i fantazji - bawiłam się cudnie - warto było ją przeczytać :) Naprawdę mi się podobała :) Cieszę się, że zwróciłam Twoją uwagę na ten tytuł, również pozdrawiam :*

      Usuń
  5. Jestem ciekawa tego niesamowitego klimatu. Może się skuszę w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miła odmiana od codziennych, skomplikowanych lektur :)

      Usuń
  6. Okładka i treść intrygująca. Bohaterowie tacy, jak Aladyn, Jasmina, Szecherezada czy inni ze świata Orientu o rzeczywiście wspomnienie dzieciństwa. Skoro bajka, to nie musi być arcydziełem literackim, wszak bajki i tak lubią wszyscy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tej trudno nie pokochać :) Mnie oczarowała i pozwoliła przenieść się do orientalnego świata fantazji, dawni mnie tam nie było :)

      Usuń
  7. Brzmi naprawdę interesująco! Widziałam okładkę już milion razy na Instagramie, ale jakoś nigdy nawet nie sprawdziłam, o czym to jest. A okazuje się, że to może być dobra historia. Z wielką chęcią bym to przeczytała. :D Szkoda tylko, że mój portfel nie wytrzyma tylu marcowych premier. :c
    No i znów zrobiłaś takie cudowne zdjęcia, że napatrzeć się nie mogę! ♥

    Pozdrawiam,
    Koneko z Recenzje Koneko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, książka ostatnio widoczna jest na wielu profilach ;) Marzec rzeczywiście zapowiada się naprawdę intensywnie, ciężko wybrać, a portfele niestety nie są z gumy ;) Pozostaje biblioteka, ale tu trzeba się uzbroić w cierpliwość ;)
      Bardzo dziękuję za miłe słowa <3 Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  8. Jestem ciekawa tej książki, lubię takie klimaty... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odkąd pierwszy raz zobaczyłam ją w zapowiedziach od razu wiedziałam, że chcę ją przeczytać :) Nic się nie zmieniło po Twojej recenzji, chociaż chyba opadły mi już trochę emocje, więc przynajmniej ze spokojem ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dokładnie tak samo, jak ja i warto było :) Piękna historia, czekam na kontynuację :D

      Usuń
  10. Zapowiada się widzę całkiem dobra lektura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można przyjemnie spędzić czas ;)

      Usuń
  11. Powiem ci, że mnie zaciekawiłaś! ^^ Z pewnością po nią sięgnę w końcu xD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i jestem ciekawa, jak ją ocenisz :) Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  12. Przecudne zdjęcia *_* Książka wydaje się być ciekawa, będę ją mieć na uwadze :)
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To już kwestia gustu, jeśli lubisz baśnie, koniecznie przeczytaj ;)
      Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  13. Ciekawi mnie ta książka, ale nie jest moim priorytetem czytelniczym.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.
Z góry uprzejmie dziękuję :)