piątek, 3 czerwca 2016

KWERKLE I KROPKI - Thomas Pavitte - kreatywna rozrywka!

Kolejny raz mam przyjemność podzielić się z Wami informacją o najnowszej premierze Wydawnictwa Insignis
2 czerwca 2016 ukazały się dwie premierowe książki Thomasa Pavitte'a - Połącz kropki. Pejzaże miast oraz Kwerkle

Kreatywne zabawy artysty eksperymentalnego. Thomas Pavitte łączy kropki i koloruje kółka.

Wszyscy do dziś pamiętamy najróżniejsze zabawy z dzieciństwa, a wśród nich te przy biurku, gdy pogrążaliśmy się w odnajdywaniu różnic na obrazkach, kolorowaniu oraz łączeniu kropek… Z ciekawością odkrywaliśmy, co kryje się za pozornie chaotycznym gąszczem ponumerowanych punktów lub oznaczonych numerami pól. Teraz możemy wrócić do tych wspomnień, i to w niesamowitym stylu – wszystko dzięki pewnemu niezwykle pomysłowemu artyście.

Nazwisko Thomasa Pavitte’a, artysty grafika z Nowej Zelandii, od dawna eksperymentującego z nowymi technikami, znane jest między innymi za sprawą projektu, w którym ponad 6 tysięcy kropek ułożył tak, by po połączeniu – co zajęło Pavitte’owi 9 godzin – ukazały sławną Monę Lisę Leonarda da Vinci. Ten artysta eksperymentalny nadał tym samym nowy wymiar swojemu konceptowi na kreatywną rozrywkę dla dzieci i dorosłych, dla artystycznych dusz oraz tych stawiających pierwsze rysunkowe kroki.



Jego projekty może dziś wziąć w ręce każdy wielbiciel twórczych i nieszablonowych zabaw dzięki albumom 1000x POŁĄCZ KROPKI. Niespotykany poziom szczegółowości oraz wielkość albumowych arkuszy pozwolą na coś więcej niż zwykłe łączenie kropek – dzięki numerowanym i odznaczonym różnymi kolorami punktom zobaczymy, jak sprawnie proste kontury przekształcają się w stylowe rysunki o wyrazistej kresce i eleganckim cieniowaniu. Wystarczy kilka chwil cierpliwości i skupienia, przynoszących wytchnienie od codziennych obowiązków, aby zachwycić się prawdziwymi dziełami sztuki stworzonymi za pomocą pojedynczej linii. Do serii, po albumach 1000x POŁĄCZ KROPKI. ARCYDZIEŁA oraz 1000x POŁĄCZ KROPKI. ZWIERZĘTA, dołączyły niedawno 1000x POŁĄCZ KROPKI. PEJZAŻE MIAST – gdzie jednym (choć długim!) pociągnięciem ołówka można uchwycić subtelności elementów architektonicznych i widoków ze znanych miast (wśród nich znajdziemy m.in. Barcelonę, Wenecję, Paryż, Nowy Jork, Ateny, Kair i Moskwę).



Ale to nie wszystko – absolutnym novum, które już podbija serca miłośników kreatywnych zabaw na całym świecie, są KWERKLE, czyli zupełnie inne kolorowanki. Te mozaiki przecinających się okręgów dają pole do popisu dzięki możliwości zastosowania różnych kolorów bądź odcieni, które posłużą do odkrycia prawdziwych niespodzianek kryjących się za setkami nałożonych na siebie kół. KWERKLE. ZWIERZĘTA to kolorowanka z 20 portretami zwierząt, które ujrzą światło dzienne jedynie dzięki waszemu zapałowi i artystycznemu duchowi oraz zabawie technikami. To naprawdę zdumiewające, co może powstać ze zwykłych kółek w pięciu odcieniach! To pierwszy album KWERKLI Thomasa Pavitte’a, wkrótce następne!

Zarówno 1000x POŁĄCZ KROPKI, jak i KWERKLE dzięki perforowanym stronom pozwalają jeszcze bardziej docenić dzieło wychodzące spod waszej ręki i powiesić je na ścianie jako unikatowe dzieło sztuki. Polecamy!

Więcej o serii 1000x: POŁĄCZ KROPKI: <tutaj>
Więcej o serii KWERKLE: <tutaj>



Wolicie łączyć kropki, czy kolorować kółka? 
Ja tym razem poeksperymentuję z Kwerklami, już niebawem pokażę Wam efekty mojej pracy! 




9 komentarzy:

  1. Nie mogę się zdecydować! Najpierw jednak chyba wolałabym spróbować z kropkami! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym właśnie zobaczyć jak te Kwerkle wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba wolałabym łączyć kropki- tak na początek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzy mi się takie kropkowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łączenie kropek to świetna zabawa :) I takowej Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że Thomas Pavitte ma ogromny talent i przyznaję, że sama chciałabym narysować, oczywiście od kropki do kropki, obraz Mona Lisy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. O, kropki chętnie bym sama połączyła. Uwielbialam to kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  8. ojacie.. te kolorowane kółka robią wrażenie, a wcześniej nigdy nie widziałam czegoś takiego! świetna nowość, muszę gdzieś jakąś wypatrzeć! *.*

    Pozdrawiam
    Rav http://swiatraven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.
Z góry uprzejmie dziękuję :)